Menu

Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (In Bruges), W. Brytania / Belgia 2008

7 grudnia 2009 - Recenzje

Jest oto świetny film zachęcający do odwiedzania najlepiej zachowanego miasta średniowiecznego w Belgii. Na ekranie możemy obejrzeć wiele świetnie zachowanych zabytków z wieżą kościelną na czele – plus fantastyczne brukowane zaułki i uliczki. Dodatkową atrakcją są ciekawe malowidła w muzeum oraz wycieczki przepięknymi kanałami, które każdy (nawet amerykański) turysta może sobie zafundować. Można kręcić nosem na nieciekawe i na siłę usiłujące być śmiesznymi dialogi, pomiędzy dwójką głównych bohaterów, które przeszkadzają widzom cieszyć się pięknem miasteczka. Scenarzysta próbuje kopiować Tarantino czy też Ritchiego, ale niestety wychodzi mu kiepska ich parodia, która dość chyba zaczyna irytować, a w szczególności słowa wypowiadane przez Colina Farrella (fłhpunwąp wrtb cncynaval myrpravr Uneertb cemlwąłrz jeępm m enqbśpvn…).

Ale, ale – pewnie osoby które słyszały o tym filmie jako komedii sensacyjnej są zdziwione dlaczego ja opisuję jakiś dokument a nie sensację. Już wyjaśniam. To jest ogromna pomyłka jeśli chodzi o film sensacyjny. Poza wspomnianymi dialogami, szwankuje sporo innych rzeczy – zaczynając na zawiązaniu akcji(1), poprzez naciąganą fabułę (2) kończąc na psychologii postaci (3). Oczywiście, jak w prawie każdym filmie są plusy, jak postać ciotowatego skinheada, czy randka w restauracji – ale nie zmieniają całościowego obrazu filmu. Jeżeli włodarze miasta mieli swój udział w budżecie filmu to chyba powinni dostać premię. Ten film to świetna promocja Brugii. Niestety, ale ta bardzo ładnie zrobiona reklamówka miasta trwa tylko przez połowę filmu. Potem zaczyna się film z serii zabili go i uciekł… I widz wychodzi z kina mocno zawiedziony.

1 – ebmhzvrz cvrejfmr mnoówfgjb Enln, nyr gb jlfgemrynavr pnłrtb zntnmlaxh j xfvęqmn mr fcbelz ebmemhgrz, gb yrxxn cemrfnqn 2 – wnxvz phqrz xnanqlwfpl ghelśpv v cbyvpwn manynmłn fvrj glz fnzlz cbpvąth pb Enl 3 – enfbjl mnoówpn Xra zn ceboyrz m jlxbanavrz myrpravn

Moja ocena 4/10

(notę podwyższa reklamówka Brugii)

Share